La Liga

Hiszpańskie zmiany #1

Dawid Komorowski @PilkaJana

Fot: Breiniak4534, CC 3.0

Tagi

Mundialowe emocje jeszcze nie odpadły, a już kluby europejskie szykują się do nowego sezonu. Na tym etapie możemy dostrzec ruchy transferowe na półwyspie iberyjskim. Jak wygląda wczesne „mercato” w Hiszpanii? Dzisiaj zajmiemy się pierwszymi 3 klubami…

Athletic wreszcie sypnął

Bardziej sentymentalnych kibiców La Liga na pewno cieszy fakt, iż zarząd Athleticu Bilbao nareszcie otworzył swój ogromny przecież sejf i chociaż postarał się sięgnąć po Baska z europejskim doświadczeniem. Chodzi rzecz jasna o Yuri’ego Berchiche, który po nieudanym roku w Paris Saint-Germain, wraca do Primera za 24 miliony euro. Jako zawodnik Realu Sociedad w sezonie 16/17 zagrał 35 spotkaniach w lidze i zdobył trzy gole oraz zaliczył 4 asysty. Mimo braku podboju boisk krewnych trzech muszkieterów, lewy obrońca zaliczył 22 mecze w Ligue 1 (do tego 2 gole i 3 asysty). Hiszpan powinien być mocnym wzmocnieniem bloku defensywnego. Poza Yuri’m, Athletic ściągnął na San Mames Andera Capę i Daniego Garcię z Eibar, a także Rumuna Cristiana Ganeę z Viitorulu.

Simeone szuka zastępców

Argenyński szkoleniowiec w dalszym ciągu poszukuje coraz to lepszych zawodników, aby Atletico znów pojawiło się na europejskich salonach w Lidze Mistrzów. Pierwszy w oczy rzuca się transfer Thomasa Lemara z Monaco. Lewoskrzydłowy kosztował wicemistrzów Hiszpanii 70 milionów euro. Forma Francuza trochę gorsza niż sezon temu (tak samo jak w wypadku całego Monaco), lecz rodak Griezmanna powinien załatać ranę po Carrasco. Po drugie z Villarealu przywędrował defensywny pomocnik Rodri. Jeden z budowniczych ligi europy dla Żółtej Łodzi Podwodnej cechuje się znakomitym odbiorem piłki i nieustępliwością na murawie. Ideał na defensywnego gracza u Cholo. W Madrycie dużo sobie obiecują po następcy Gabiego, który odszedł do Al-Sadd. Egzotyczny kierunek również wybrał Fernando Torres. Strzelec zwycięskiego dla Hiszpanii gola w finale Euro 2008 wyjechał do Japonii (Sagan Tosu). Jednak nie wszyscy płaczą po Torresie. Z wypożyczenia z Valencii wraca Luciano Vietto, który po przyjściu do Atletico nie może wkleić się do koncepcji szkoleniowca. Argentyński napastnik ma teraz nadzieję, że to będzie jego sezon na Wanda Metropolitano. Czerwona część Madrytu zaczyna rotować bramkarzami. Dotychczasowa dwójka po odejściu Moy’i do Sociedad, Axel Werner najbliższy rok spędzi w Huesce. Na jego miejsce za milion euro, dyrektor sportowy, wziął z Betisu chimerycznego wychowanka Realu, Antonio Adana.

Mniej znanych nazwisk

Dla Leganes koniec sezonu 2017/2018, równał się z odejściem zawodników wypożyczonych. Klub z przedmieść Madrytu żegna się Nordinem Amrabatem. Do Celty Vigo wraca Claudio Beavue, Darko Brasanac do Betisu, a Joseba Zaldua do Sociedad. Za darmo Leganes wzięło Rubena Pereza z Granady oraz Rodrigo Tarina z rezerw Barcelony. Znów swą siłę, poza własnymi gwiazdami, klub próbuje znów wyszukać w wypożyczeniach. Guido Carillo z Southampton oraz Mikel Vesga z Athleticu Bilbao. W skrócie… szału nie ma.


Dawid Komorowski

@PilkaJana

Kibic najlepszych lig świata: hiszpańskiej i Ekstraklasy. Uczę się pisać o piłce kopanej.

Komentarze